- A tak się składa, że to mnie bardzo interesuje. - Powiedziałam szeroko uśmiechając się do mamy chłopaka. Zrobił groźną minę, po czym schował twarz w dłoniach. Usiadłam obok kobiety i razem przeglądałyśmy stare zdjęcia Maksa. Były bardzo zabawne.
- O! A to jak pierwszy raz kąpie się sam. - Powiedziała wskazując na prawie nagiego swojego syna. Zaśmiałam się cicho na widok małego Maksa. Był uroczy. Chłopak patrzył na nas tak, jakby zaraz chciał udusić własną mamę. Po chwili nie wytrzymał i zabrał jej telefon.
- Maks! - Jęknęłam błagając o dokończenie przeglądania zdjęć. Niestety on uparty zabronił nam, po czym oddał go kobiecie, która natychmiast schowała urządzenie do kieszeni.
Maks?