Doszliśmy do sceny.
- Zaczekaj na mnie. - powiedziała, skinąłem głową.
Dziewczyna weszła do szatni a ja przysiadłem na ławce. Trochę to zajęło, ale w końcu przyszła. Skończyliśmy kebaby w cieniu drzewa w parku.
- Co to za kontuzja? - spytałem.
?