Szablon stworzony przez Arianę dla Wioski Szablonów | Technologia Blogger | X X X

sobota, 9 kwietnia 2016

Od Ashlynn

Gwałtownie otworzyłam oczy siadając z krzykiem. Odetchnęłam wiedząc że był to tylko sen. Otarłam policzek z łzy i schowałam twarz w dłonie. Lukas polizał mnie delikatnie po ramieniu. Wyprostowałem się i pogłaskałam go. Skierowałam wzrok na zegarek, dochodziła 8. Wstałam, pościeliłam łóżko i poszłam pod prysznic. Zjadłam płatki owsiane i jak co dzień poszłam pobiegać z psami do parku. [...] Obiecałam Emi że pójdę z nią do klubu, nie zbyt miałam na to ochotę ale zgodziłam się zważywszy na to, że mnie prosiła. Wziąłem prysznic, lekko się pomalowałam i założyłem sukienkę. 
Wyszłam z domu i ruszyłam w stronę klubu. Był on niedaleko więc nie widziałam sensu ruszania samochodu. Weszłam do środka, wzięłam na początek colę i usiadłam przy stoliku. Czekałam godzinę, dwie... a po niej ani śladu. Dostałam sms "Wybacz kochana ale przyszedł Kuba..."
Westchnęłam głęboko i schowałam telefon do torebki. Skierowałam wzrok w stronę chłopaka który co jakiś czas mi się przyglądał, ten który podał mi colę. Uśmiechnął się lekko i spuścił wzrok. Nagle dosiadł się do mnie jakiś facet, wyglądał na podpitego.
- Czy pragniesz może iść ze mną do łazienki? - uśmiechnął się obrzydliwie.
Nic nie odpowiedziałam, wstałam i po prostu chciałam wyjść jednak ten złapał mnie mocno za nadgarstek.
- Puść to boli. - próbowałam się mu wyrwać. na marne.
- To nie była prośba. - stwierdził.
Zaczął mi ciągnąć w stronę toalet, ech, chyba serio muszę zacząć chodzić na jakieś sztuki walki... w ostatniej chwili przyszedł tamten chłopak zza baru.
- Jakiś problem? - odepchnął go ode mnie. - Masz trzy sekundy albo dzwonię na policję. - dodał.
- Kobitki niewydyki. - prychnął odchodząc.
- Dzięki. - powiedziałam nieśmiało podnosząc z ziemi torebkę która mi upadła.

?